10 Czerwca
2018
powrót

60 % rodziców dopuszcza krytykę trenera

Rodzice dopuszczają krytykę trenerów dzieci Rodzice chcą angażować się w rozwój sportowy swoich dzieci. Choć najczęściej sprowadza się to do odwożenia dzieci na zajęcia sportowe, to bywają też nadgorliwi. Aż 60 proc. badanych rodziców dopuszcza korektę, a nawet krytykę wskazówek przekazywanych dziecku przez trenera. Zdaniem części rodziców, trener nie zawsze wie, co jest najlepsze dla ich dziecka - wynika z badania “Pozaszkolna edukacja sportowa dzieci”, zrealizowanego dla sportbm.

60 % rodziców dopuszcza krytykę trenera

POBIERZ RAPORT

Zdaniem części rodziców, trener nie zawsze wie, co jest najlepsze dla ich dziecka - wynika z badania “Pozaszkolna edukacja sportowa dzieci”, zrealizowanego dla sportbm.

Czego oczekują rodzice od trenerów?

Rozwój fizyczny dziecka jest najczęściej wskazywanym przez rodziców celem zajęć sportowych. Jedynie dla 16 proc. pytanych jest nim sukces sportowy.

Z drugiej strony, rozwój fizyczny dziecka, czyli ścieżka wiodąca do sukcesu sportowego ma znaczenie aż dla trzech czwartych rodziców. Zatem choć sukces nie jest najważniejszy, wydaje się, że tak naprawdę większość rodziców na niego - w mniejszym lub większym stopniu - liczy.

Tym bardziej, że rodzice deklarują duże oczekiwania co do kontroli postępów sportowych dziecka. 9 na 10 badanych rodziców twierdzi, że wgląd w szczegółowy zakres zajęć oraz szczegółowa informacja o postępach ich dziecka są dla nich ważne lub bardzo ważne.

Brak wiedzy na temat postępów swojego dziecka może wywoływać niepotrzebną chęć ingerencji ze strony rodzica w proces treningowy dziecka. Przykładem jest choćby organizowanie dziecku, i to często bez konsultacji z trenerem, dodatkowych treningów, które nierzadko niekorzystnie odbijają się na rozwoju i zdrowiu zawodnika.

Dodatkowe treningi organizuje swoim dzieciom 19 proc. badanych rodziców. Co dziesiąty rodzic osobiście przeprowadza dodatkowe treningi z dzieckiem.

Jak bardzo szczegółowe powinny być informacje od trenera?

Rodzice zwykle nie znają się na szkoleniu i nie powinni wyręczać w tym zakresie trenerów. Jeśli młody zawodnik będzie otrzymywał sprzeczny przekaz, to nie będzie chciał podejmować ryzyka albo nabawi się kompleksów.

Rozwiązanie jest jedno. Trener musi uświadamiać rodziców, jaka jest ich rola i gdzie ich zaangażowanie jest potrzebne oraz przekonać ich swoją pracą, że to co robi ma sens i przyniesie efekty.

Sprawna komunikacja z rodzicami to obowiązek i kluczowa umiejętność trenera. Obecnie zdecydowana większość kontaktów rodziców ze szkółkami i trenerami odbywa się osobiście lub telefonicznie. Rodzice doceniają jednak usprawnienia wprowadzane przez kluby, takie jak komunikacja poprzez aplikację mobilną czy możliwość opłacania zajęć w formie elektronicznej.

- Niestety, często się zdarza, że rodzicom wydaje się, że wiedzą lepiej jak trenować młodych sportowców. Natomiast, jak wynika z zaprezentowanych badań, większość ogranicza się po prostu do odwożenia dzieci na trening. Większość rodziców jest zabiegana, więc wolą otrzymywać powiadomienia o postępach swoich dzieci mailem, sms lub w bardziej profesjonalny sposób poprzez aplikację sportbm. Rodzice coraz bardziej doceniają i są zadowoleni z otrzymywania takiej formy powiadomień - komentuje dyrektor sportowy akademii ŁKS Łódź - Krzysztof Przytuła.

- Moduł KOMUNIKACJA w aplikacji sportbm pozwala realizować jeden z kluczowych celów, jaki postawiliśmy sobie tworząc to rozwiązanie, czyli efektywną współpracę między akademią sportową, a zawodnikami i ich opiekunami - potwierdza Michał Mekler z zespołu sportbm


WYPRÓBUJ ZA DARMO